wtorek, marca 20

Smells like Spring...

Czyli czym pachnie wiosna 2012...
Ostatnio z racji mojej  pracy zatrzymałam się w świecie zapachów- nigdy nie sądziłam że jest tak wiele interesujących perfum! 
Dziś pierwszy dzień wiosny i z tej okazjii mam dla Was wiosenną propozycję marki DKNY (Donna Karan New York)!

DKNY Sweet Delicious!


Limitowana wiosenno-letnia linia inspirowana słodkościami!
Pastelowe kolory jak najbardziej wpasowują się w wiosenne trendy.
Odświeżmy się na wiosnę, porzućmy cięzkie i duszące zapachy!


Zielona "babeczka" (Tart Key Lime) ma zapach świeżo upieczonej tarty z limonki,
 nutę bazyliim, mandarynki i imbiru. 

           Różowiutka wersja (Pink Macaroon) to owocony zapach mandarynki, granatu 
(który osobiście uwielbiam!), marcepanu i w bazie bobu tonka.

Słoneczna babeczka (Creamy Maringue) to pachnący krem cytrynowy z francuskich
crepes Suzette, frezji, bergamotki, na bazie piżma i cedru. 

Każda inna i każda w swoim rodzaju!

 Sweet Delicious doda każdemu dniu słodyczy... i to się liczy! :) 

Polceam również spot, niezwykle słodki i świeży - wiosna w najlepszym wydaniu! 




Zapachy dostępne w perfumerii SEPHORA, gdzie możecie poprosić o próbkę do przetestowania.




Besos! ;)

środa, marca 7

Opakowanka.



Czy wybierając kosmetyki typu kremy, balsamy, serum zwracacie uwagę w czym je kupujecie?
80% konsumentek nawet o tym nie mysli - oby było funkcjonalne i przysłowiowo "ładne".
Otóż kochane to jest bardzo ważne! 



Dlaczego kremy w słoiczkach są droższe?
 Bo szkło zapobiega utleninaniu się kosmetyku.
Czy wiecie że produkty w plastikowych butelkach i słoiczkach powodują 
szybsze "starzenie się" naszego kosmetyku?

Patrzysz na półkę... Hm, krem z wit. A, E, olej z avocado itp. Okej, biorę! 
A czy wiesz ze kupujac w plastiku te witaminy sie utleniaja i potem juz ich tam tak naprawde nie ma?
 Nawet po paru dniach, to smutne ale prawdziwe.
Najlepsze opakowania to szklane słoiczki w ofoliowanym (!) kartoniku, 
wtedy jest najwieksze prawdopodobienstwo ze kupujemy to co powinniśmy :)

Ze względów mikrobiologcznych polecam także tubki,
 dozowniki - nasze brudne palce nie maja kontaktu z produktem dzieki
 temu nie nakładamy na twarz bakterii z przed tygodnia!

Mówią... 
Nie oceniaj książki pookładce.. ale kosmetyki po opakowaniu jak najbardziej!

piątek, grudnia 2

KOBO.

Witam kochane, Wielkie przeprosiny za długie milczenie!
Znacie firme KOBO? No własnie.
Pewnie wiekszośc pierwszy raz widzi albo tylko kojarzy nazwę.
Otóż jest to bardzo dobra firma do profesjonalnego makijażu, niestety niezbyt znana na Polskim rynku, a szkoda!
Pokaże wam dzis (moim zdaniem) perełki KOBO:

baza pod podkład


Zadziwia jakością, utrzymuje makijaz od rana po wieczór na sowim miejsu.
Nic się nie kruszy, łuszczy ani nie spływa.
Kolejne zaskoczenie - cena, nie wygórowana bo ok. 20 zl. Absolutnie nie adekwatna do jakości!
Jakość przewyższa znane i lubiane Soraye, Ingloty itp.

Kolejna perełka to puder transparentny:

Wydajny, sprawia że skóra jest jedwabiście gładka, naprawdę!
 Makijaż wygląda mega naturalnie i delikatnie.

Sprawdzcie same...
Napewno nie raz o nich usłyszycie - KOBO!


besos!

niedziela, listopada 6

Prawda o kolagenie.



Dzis nie napisze o żadnym kosmetyku, o zadnej firmie... lecz o składniku.
Chodzi tutaj o powszechnie znany i "lubiany" kolagen ( bardziej trendy - collagen).
Profilaktycznie kremy przeciwzmarszczowe powinno się uzywać od 25 tego roku zycia i wiekszośc kobiet rzeczywiscie je kupuje.
Co nimi kieruje przy wyborze? Marka albo składniki.
Skupmy się na tym drugim... na słowo kolagen badz colagen kobiety dostaja dzikiego szału, wierzą ze ten składnik ma cudowną moc, która uchroni je przed zmarszczkami i innymi śladami upływającego czasu.
Prawda jest jednak dla nich porażająca gdyż kolagen jest zbyt wielką cząsteczką by w jakikolwiek sposob dostał się w głębsze warstwy skóry.
 Takim sposobem mamy gładką skórę na powierzchni i tylko w chwili obecnosci kremu.
 Kazdego wieczoru gdy zmywamy krem twarz wraca do stanu wyjsciowego.
Firmy czesto wykorzystują niewiedzę konsumentek z premedytacją.

 Badzcie świadomymi konsumentkami!

środa, października 12

Regeneracja rzes - RevitaLash

Dzisiaj powiem wam co nieco o RevitaLash.
Markę stworzył pewien dermatolog który chciał zrobić coś dla swojej żony chorej na nowotwór i stworzył odzywkę na porost rzęs, brwi. Pierwsza myśl po usłyszeniu tej historii myślisz - bajka marketingowa! Pomyslałam dokładnie tak samo ale ciekawość wzieła góre i spróbowałam Mascary RevitaLash z domieszką tej  "cudownej" odżywki.

 Jako sama mascara nie czaruje-jak dla mnie zbyt mokra, trzeba długo tuszowac żeby był jakiś efekt ale na codzień wystarczająca więc używałam ją od niechcenia. Z natury mam dosyć gęste rzesy więc aż tak nie czekałam na efekty. Grubo się przeliczyłam, stały się sprężyste i odżywione, a przede wszystkim gęstsze! Cena nie jest niska bo 99zl, ale ile jesteśmy w stanie zapłacić za sztuczne zagęszczenie? O wiele więcej.
Jak widać warto próbować, można się mile zaskoczyć.

środa, października 5

O.P.I. na jesień!

Kolory O.P.I. obowiązujące tej jesieni:




Wszystkie z nas znają markę O.P.I. chociażby z kolorowych pism typu Cosmopolitan, Joy... choć nie wszystkie miały okazję sprawdzić ją organoleptycznie. Jest to jeden z liderów na rynku lakierów do paznokci, nie bez przyczyny. Duży wybór kolorów - matowe, z drobinkami, błyszczące, kolekcje sygnowane nazwiskami typu Katy Perry, Serena Williams itd. Co do jakości - mile zaskakuje... głębia koloru, intesywne barwniki sprawiają ze paznokcie są idealnie pokryte i błyszczące. Bez żadnych zgrubień czy lini po pędzelku. Czasem wystarczy jedna warstwa i efekt juz jest zadowalający! Utrzymywanie się lakieru to indywidualna sprawa - płytka paznokciowa płytce nie równa, jednak te lakiery nie odpryskują bez przyczyny, są bardzo trwałe.
 Myślę, że O.P.I. kwalifikuje się do kobiecej listy "must have". 

czwartek, września 29

10 hour sleep effect!

Jako pierwszy musze opisac podkład firmy Bourjois Paris, jest poprostu świetny! Producent mowi że po jego użyciu twarz wygląda jakbyśmy były wypoczęte po 10 godzinach snu i faktycznie tak jest! Skóra staje się barzdiej napięta, odświeżona. To pewnie za sprawą kompleksu witamin i minerałów które zawiera. Należy do podkładów "widmo"- jest ale go nie widać, dzięki temu uzyskujęmy naturalny, subtelny makijaż.
Jego konsystencja oceniam na "lejącą" i dzięki temu staję sie on bardzo wydajny, zapominasz kiedy go kupiłaś! Cena nie nalezy do najniższych bo jest to w granicach 50-60zl lecz uważam że jest ona adekwatna do jakości produktu!

niedziela, września 25

Misja bloga

Blog powstał troche z chęci sprawdzenia się, trochę z nudy. 
Przede wszystkim z chęci dania z siebie czegoś innym.
Jestem dyplomowanym Kosmetologiem ze specjalizają Wizaż i Stylizacja i chciałabym spożytkować swoją wiedzę na temat kosmetyków i całej ich otoczki.
Czy kiedykolwiek zdarzyło wam się kupić kosmetyk pod wpływem jego szaty graficznej, niskiej ceny? Marketingowego chwytu? Nie jednej z nas moje drogie Panie!
Te recenzje, opisy kosmetyków ( i wszystkiego co z nimi związane) będą tutaj po to aby uniknąć kolejnego nie trafnego zakupu.

Enjoy!